Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie. (2 Kor 4, 17-18)
Niemal każdego dnia zdarza nam się popadać w monotonię. Jesteśmy zabiegani, zatroskani problemami codziennego życia i często zapominamy o tym, by się na chwilę zatrzymać i pomyśleć, w jakim kierunku upływa nam życie. W pewnych momentach zapominamy o celu naszej egzystencji, o tym co ważne – o wieczności, w którą przecież mocno wierzymy. Wielokrotnie stajemy przed podjęciem różnorakich decyzji, nie raz bardzo trudnych. Staramy się tak je podejmować, by nam było jak najlepiej, by sobie, oczami ludzkimi, jak najmniej zaszkodzić. Często ciągnie nas do tego, co nam się podoba i co dla nas jest wygodne, i nie wymaga od nas wysiłku. Ot, taka nasza ludzka natura.
Musimy jednak zadać sobie pytanie, czy mój wzrok i moja postawa wobec życia są rzeczywiście skierowane na to, co wieczne, czy też na to, co tymczasowe i przemijające? Czy moim pragnieniem jest niebo? Co robię, by je osiągnąć? Czy staram się każdego dnia, by żyć według drogowskazów, które nam zostawił Pan Jezus, według przykazań? Czy też idę na skróty i żyję chwilą: tym co dla mnie przyjemne i niewymagające żadnego wysiłku?
Kluczem do tego, aby wytrwać w trudnych momentach, jest zwrócenie wzroku na to, co wieczne. Pamiętając o naszym celu, którym jest zbawienie i życie w raju, żyjmy z wiarą i zgodnie z Jego wolą, wtedy będziemy mieli pewność, że będziemy żyć jak najlepiej.
Pomimo wielu trudnych decyzji pamiętajmy, że prosząc Ducha Świętego możemy oczekiwać tylko czegoś dobrego. Nie musimy przyjmować tego, co nam się tylko nawinie. Wymagajmy sami od siebie i nie bądźmy leniwi. Każdy nasz wysiłek w stronę dobra jest doskonałą drogą ku zbawieniu, może przynieść nam wieczną chwałę. Pamiętajmy o Tym, co jest prawdziwie dobre, co podoba się Bogu.
Wszyscy jesteśmy powołani do świętości, kierujmy się zatem miłością i dawajmy temu świadectwa podczas naszych codziennych zajęć i w środowisku, w którym przebywamy. Jeśli jest w Twoim życiu coś, nad czym musisz się zastanowić, teraz jest na to czas!
Marta Kachnic, MF Tau Wola