MODLENIE

Karolina Kordyś

 

MODLENIE

 

Proszę Pana mnie boli głowa

i nogi już nieposłuszne

Ręce bezwładne wlokę po drogach krętych

Pan widzi moje oczy?

Pan słyszy moje uszy?

Ile przez nie bełkotu

Ile bzdurnego patrzenia

Garbem głupcom oddaje pokłony

I krzyż mnie dręczy

I Krzyż mnie zadręcza

Jak Adam naiwnie zwiedziony

smakowałem owocu który dała Ewa

Przeklęta kariera

Teraz ja kaleka

Czy  gorzej być może Proszę Pana?

Czy Pan mnie słucha? Czy sam sobie się żalę?

Pan milczy jak płyta grobowa

na której się zaraz położę

 

O Boże !

 

Powykrzywiaj me drogi

i pochyl me plecy

bym Ci hołd pokłonami składał przez dzień cały

No i w nocy

Oczom nie pozwól podziwiać zgorszenia

i uszy otwieraj gdy skowronek śpiewa

Daj dobroć do ludzi

przychyl nam maciupkim nieba

I miłości daj nam Panie

daj kochania

O miłość Panie proszę

Proszę Pana

Fresk z cyklu Sceny z życia Św. Franciszka „Modlitwa w San Damiano”- Giotto di Bondone
2019-01-28T17:21:49+01:00