św. Franciszek w Hiszpanii

Ostatnie pół roku spędziłam w Hiszpanii, jako singielka Młodzieży Franciszkańskiej Tau. Choć ten czas był inny niż pozostałe lata mojej formacji, z całą pewnością nie zabrakło w nim obecności świętego Franciszka. Przyjeżdżając na Półwysep Iberyjski można sobie nie wiedzieć, jak wielki wpływ na ten kraj miał święty Franciszek, a właściwie: San Francisco. Zarówno w Alicante, gdzie mieszkałam, jak i podczas różnych podróży można było natknąć się na jego ślady. Im więcej czasu jednak tam się spędzi, tym więcej miejsc jemu poświęconych można odnaleźć. Zupełnie nie zdawałam sobie sprawy, że odwiedził on te tereny osobiście, o czym postaram się w dużym skrócie opowiedzieć…

„Lubo najdawniejsi kronikarze nie czynią wyraźnej wzmianki czy morzem popłynął, czy przez Francją idąc przybył sługa Boży do tego kraju, nie masz jednak wątpliwości, że ziemią odbył tę drogę, gdyż różne miejscowe zabytki, różne napisy na kościołach pamiątkę jego bytności w Hiszpanii utrwalające, świadczą najwyraźniej, że wszedł do tego kraju przez Nawarę, to jest prowincję graniczącą z Francją, i przy końcu roku 1214 przybył do Longrono miasta w Kastylii położonego.”

/Żywot świętego Franciszka z Asyżu, O. Prokop/

/ Ulica św. Franciszka w Bilbao (północna Hiszpania) /

Źródła mówią, że początkowo święty przebywał na północy kraju. I to właśnie tam, za zgodą władcy Hiszpanii (i po spotkaniu z nim) w malowniczym miasteczku Burgos założył pierwszy klasztor.  Następnie wybrzeżem udał się na południe, by stamtąd dopłynąć do Maroko. Nie wiadomo, jak daleko udało mu się dotrzeć, choć pewne jest, że do jednego z południowych miast portowych. Ze względu na nieokreśloną chorobę, zdecydował się zmienić plany i udać się do Santiago de Compostella – tam otrzymując potwierdzenie, że czas wracać do Włoch.

/ Park świętego Franciszka – Oviedo, Asturia /

Faktycznie, niezależnie czy na północy czy południu kraju, w większych czy mniejszych miastach, prawie zawsze dostrzec można ślad świętego Franciszka. Jego imieniem nazwane są ulice, czy nawet parki – co nie dziwi, gdy weźmie się pod uwagę jego zamiłowanie do przyrody.

Przed opuszczeniem Hiszpanii, dotarł również do Barcelony, gdzie codziennie głosił kazania oraz utworzył klasztor – który z upływem czasu stał się jednym z największych i najliczniejszych w kraju.

/ Mozaika przy ulicy w Barcelonie z napisem w języku katalońskim – Respektuj zwierzęta i rośliny /

W czasie swojego pobytu czynił wiele cudów i głosił Słowo w mniejszych lub większych miastach. Wszędzie gdzie tylko się pojawiał spotykał się z olbrzymią życzliwością oraz przekonywał do siebie ludzi. Choć przebywał na tych terenach krótki czas, do teraz można dostrzec ślady i pamiątki jego obecności.

/Pomniki św.Franciszka pojawiają się na trasie do Santiago, jednak tak samo częste sąna skwerach i placach w południowej Hiszpanii /

„Święty nie bawił i roku całego w Hiszpanii, jednak jak to świadczą współcześni tegoż kraju pisarze, pobyt tam jego najzbawienniejszy wpływ wywarł na kraj cały. Dotąd w bardzo wielu miasta Hiszpanii napotkaćmożna po kościołach napisy ówczesne, utrwalające pamiątkę jego w tych miejscach chociaż krótkiego pobytu, i najzbawienniejsze z takowego owoce.”

/Żywot świętego Franciszka z Asyżu, O. Prokop/

Mój pobyt również trwał niecały rok. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, miałam możliwość zapoznać się z hiszpańską kulturą. Jest całkowicie inna niż nasza, jednak zdecydowanie warta jest uwagi. A także zobaczyć jak wyglądaich religijność taką samą jak nasza, ale wzbogacona o wiele ciekawych aspektów lokalnej kultury. Możliwość dostrzeżenia śladów patrona naszej wspólnotybyła dobrą szansą by pamiętać stale o naszej formacji. Wiedząc, że święty przeszedł również Camino, tym bardziej rozumiem dlaczego robi to tak wiele znajomych osób.Choć osobiście nie udało mi się jeszcze dotrzeć do Santiago, kto wie, może uda odwiedzić się to miejsce innym razem.

JJ

2018-10-21T23:30:46+02:00